You are here:  / Noclegi / Swieto pracy

Swieto pracy

rp_urlop.jpgPo II wojnie światowej robotnicze Święto Pracy zawłaszczyli Sowieci. W krajach socjalistycznych pochody były niemal obowiązkowe. Kto nie przyszedł, miewał kłopoty. Ludzie godzący się na to, by maszerować przed trybunami, z których machali komunistyczni władcy, bywali za to nagradzani, m.in. deficytową wówczas kiełbasą. Po upadku komunizmu w Europie l Maja na kilka lat przygasł. Wprawdzie w Moskwie komuniści nadal wyprowadzali na ulice po kilka – kilkanaście tysięcy ludzi, ale było to niewiele w porównaniu z dawnymi demonstracjami. Wkrótce jednak święto robotników odżyło. I wróciło do korzeni. Głównym wrogiem demonstrantów z Paryża, Londynu, Berlina, a ostatnio i Warszawy siały się korporacje. Zamiast robotników na ulice wychodzi młodzież porwana wizją oczyszczenia świata i wspólnego życia w szczęśliwości. Antyglobaliśd w Londynie podchodzą do majowego święta na luzie i potrafią przedstawiać w tym dniu swoje postulaty, jeżdżąc na rowerach lub wylegując się na trawie w parku pod pałacem Buckingham. W innych miastach są aż nazbyt poważni. ?Kapitalizm zabija, zabijmy kapitalizm!” – tak wołali w Warszawie w 2004 roku. ?Precz z kapitalizmem i nazizmem!” – tak było w Berlinie, gdzie obchody zwykle kończą się walkami między lewicą i neonazistami. ?Nie damy się kapitałowi, nie damy się faszystom!” – skandował 50-tysięczny tłum maszerujący przez paryski plac Republiki. ?Fabryki dla ludu, biznesmeni do więzienia” – to moskiewska ulica Twerska, rozwścieczona rozmiarami korupcji i tęskniąca za systemem komunistycznym.

Pozostałe wpisy o turystyce:

Swieto pracy
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)